Dlaczego nie można pić alkoholu z antybiotykami – odpowiada farmaceuta

Istnieją dwa rodzaje pacjentów przyjmujących antybiotykoterapię: ci, którzy całkowicie nie piją alkoholu podczas antybiotykoterapii oraz ci, którzy piją kieliszek wina, piwo lub coś mocniejszego, pomijają dawkę narkotyk. Biorąc pod uwagę, że w większości przypadków kurs trwa od trzech do siedmiu dni, w tym okresie nie jest trudno ograniczyć się do alkoholu. Ale czy ta odmowa jest obowiązkowa, czy używanie antybiotyków razem z alkoholem jest tak przerażające - temat, który należy dokładnie zrozumieć.

Dlaczego istnieje opinia o niezgodności alkoholu z antybiotykami

Oczywiście warto pamiętać, że duże dawki alkoholu generalnie nie są dobre dla organizmu, ale z drugiej strony naukowcy i lekarze udowodnili, że większość antybiotyków można przyjmować z niewielką ilością napojów o niskiej zawartości alkoholu. Nie ma do tego przeciwwskazań, ale taka sytuacja nie dotyczy wszystkich środków przeciwbakteryjnych. Należy powstrzymać się od napojów alkoholowych, jeśli lekarz przepisał lek z następującymi składnikami aktywnymi:

  • cefamandol;
  • chloramfenikol;
  • cefotetan;
  • izoniazyd;
  • metronidazol;
  • gryzeofulwina;
  • linezolid;
  • sulfametoksazol;
  • nitrofurantoina;
  • doksycyklina.

Łączenie preparatów na bazie tych substancji spowalnia rozkład alkoholu, powodując wzrost poziomu aldehydu octowego. Pacjent odczuwa cały szereg nieprzyjemnych objawów: nudności, ból głowy, duszność, ból w klatce piersiowej, zaczerwienienie twarzy. Ten stan rzeczy może być bardzo przerażający.

Mit o całkowitej niekompatybilności antybiotyków i alkoholu sięga ubiegłego wieku. Co ciekawe, ma jednocześnie dwa wyjaśnienia. Według pierwszego ułatwiali to lekarze, którzy w ramach kary za niemoralne zachowanie pacjentów z chorobami przenoszonymi drogą płciową zakazali spożywania alkoholu podczas antybiotykoterapii, strasząc poważnymi konsekwencjami.

Druga teoria pochodzenia mitu również wiąże się z zakazami lekarzy. Został zbadany przez Jamesa Binghama, który spotkał się z jednym z brygadierów armii brytyjskiej biorącej udział w II wojnie światowej. Lekarze leczyli rannych żołnierzy rzadką i drogą penicyliną. Ponieważ nie było wystarczającej ilości leków dla wszystkich, antybiotyk został wyekstrahowany z moczu pacjenta. Biorąc pod uwagę wzrost ilości moczu po wypiciu piwa oraz spadek stężenia leku przeciwbakteryjnego, co komplikowało jego ekstrakcję, lekarze zabronili nawet rekonwalescencji żołnierzy picia mocnych i niskoalkoholowych napojów. Jednak nawet teraz pacjenci nadal boją się pić alkohol podczas antybiotykoterapii, a lekarze nadal zalecają powstrzymanie się od tego.

Pić czy nie pić

Chociaż wiele grup antybiotyków nie wchodzi w interakcję z alkoholem, nie powinno się ich pić razem. Jest na to kilka wyjaśnień:

  1. Podwójny cios w wątrobę: zarówno leki, jak i napoje alkoholowe są wydalane przez ten narząd, więc dzielenie go szkodzi. W szczególności pod wpływem alkoholu etylowego zaburzona zostaje synteza kwasów tłuszczowych w komórkach wątroby – hepatocytach. Z kolei antybiotyki mogą powodować zablokowanie przewodu żółciowego. Dzieje się tak z innymi ludzkimi narządami: nerkami, sercem, żołądkiem, jelitami. Szczególnie ważne jest, aby nie łączyć alkoholu z antybiotykami o wysokim działaniu hepatotoksycznym (erytromycyna, amoksycylina, gatifloksacyna, flukloksacylina, sulfametoksazol).
  2. Zmieniając efekt terapeutyczny, możliwe pojawienie się antybiotykooporności jest poważnym powodem do odmowy spożywania alkoholu w trakcie leczenia. Obecność alkoholu we krwi zmniejsza stężenie leku przeciwbakteryjnego, dzięki czemu nie działa on na infekcję w potrzebnej dawce. Powrót do zdrowia jest opóźniony, a drobnoustroje stają się mniej wrażliwe na antybiotyk. Jednocześnie cierpią również jelita, ponieważ regularne spożywanie alkoholu nasila w nim procesy zapalne. Zaburzona zostaje normalna mikroflora, dlatego narastają nieprzyjemne konsekwencje przyjmowania antybiotyków.
  3. Alkohol wpływa na system odpornościowy, który jest już osłabiony przez chorobę. Przy systematycznym stosowaniu napojów alkoholowych synteza immunoglobuliny zostaje zakłócona, zmniejsza się poziom lizozymu, enzymu, który niszczy ściany komórkowe bakterii i przyczynia się do ich śmierci. Ponadto alkohol etylowy powoduje zahamowanie procesu krwiotwórczego. Białe krwinki (leukocyty) tracą zdolność do opierania się patogennej florze. Według badań naukowych przy jednorazowym spożyciu alkoholu funkcje ochronne organizmu zostają „wyłączone” na 2-3 dni, a antybiotyki muszą same zwalczyć chorobę.

Jak najlepiej przyjmować antybiotyki biorąc pod uwagę spożycie alkoholu

Przede wszystkim należy pamiętać: wszelkie antybiotyki powinny być przepisywane przez lekarz po dokładnej diagnozie stanu zdrowia pacjenta. Absolutnie niemożliwe jest rozpoczęcie ich samodzielnego przyjmowania, w przeciwnym razie leczenie może stać się nieskuteczne, a stan się pogorszy.

Równie ważne jest uwzględnienie zasad przyjmowania leków przeciwbakteryjnych razem z alkoholem. Nie ma w nich nic skomplikowanego:

  • muszą upłynąć co najmniej 24 godziny przed pierwszą dawką leku i ostatnim drinkiem;
  • po zakończeniu antybiotykoterapii warto powstrzymać się od alkoholu przez 1-2 dni;
  • jeśli pacjent upijał się, odczekaj co najmniej połowę czasu picia. Na przykład, jeśli alkohol był spożywany przez 6 dni, powinieneś powstrzymać się od leczenia przez 3 dni. Jeśli stan jest krytyczny, to przed przyjęciem antybiotyków konieczna jest terapia eferentna w celu usunięcia produktów rozpadu etanolu z organizmu.

Nawet lepiej, całkowicie przestań pić alkohol, ponieważ nie ma bezpiecznej dawki. Wyjątkiem jest okresowe spożywanie wysokiej jakości napojów alkoholowych w niewielkich ilościach.

Źródła