Leczenie koronawirusa metodami nietradycyjnymi i egzotycznymi

Od dwóch lat cały świat walczy z wirusem SARS-CoV-2 wywołującym chorobę COVID-19. Do tej pory liczba osób zarażonych koronawirusem sięgnęła 400 tysięcy. Liczby faktycznie pobiły wszelkie rekordy XXI wieku, ponieważ system opieki zdrowotnej żadnego kraju, w którym wykryto chorobę, nie był na to gotowy. Dziś sytuacja jest nieco łatwiejsza – opracowano szczepionki, przygotowano protokoły leczenia. I pomimo ciągłej mutacji wirusa SARS-CoV-2 łatwiej było sobie z nim poradzić. Terapia choroby zależy od stanu pacjenta. I choć wciąż nie ma jednego leku, którego używaliby wszyscy lekarze, lekarze w każdym kraju radzą sobie z COVID-19 własnymi metodami i lekami. Na przykład amerykański protokół leczenia zatwierdził lek Remdesivir, ponieważ jest on w stanie hamować wirusy RNA. W Chinach stosuje się Plaquenil, podczas gdy Japończycy preferują leki oparte na Favipiravir.

Oprócz leków zatwierdzonych w protokole jest wiele informacji, że zakażenie koronawirusem można leczyć metodami ludowymi i nietradycyjnymi, ale warto zrozumieć, co może pomóc, a co może zaszkodzić.

Plusy i minusy ziołolecznictwa na COVID-19

Poważne uszkodzenie układu oddechowego, powstawanie skrzepów krwi w koronawirusie, wysoka śmiertelność poważnie przestraszyły zwykłych ludzi na całym świecie. Próbując się chronić, aby zapobiec chorobom, wielu uwierzyło w prawie wszystkie informacje, które można znaleźć w Internecie. Niektórzy uczestnicy rynku handlu online wykorzystali panikę, oferując „cudowne środki zaradcze” w celu ochrony i leczenia COVID-19. Najczęściej tym „panaceum” były preparaty ziołowe, olejki eteryczne, pokarmy bogate w fitoncydy (cebula, czosnek ). Pojawiło się wiele informacji, że sami Chińczycy byli w stanie pokonać koronawirusa, wykorzystując do leczenia tradycyjną medycynę. W styczniu 2020 r. chińskie Ministerstwo Zdrowia opublikowało nawet listę preparatów ziołowych, które uznano za skuteczne podczas wybuchu SARS w latach 2002-2003. Chińscy lekarze zalecali stosowanie ich również w przypadku COVID-19. Ta lista obejmuje:

Wszystkie te zioła naprawdę mają działanie lecznicze: lukrecja działa przeciwzapalnie i przeciwwirusowo, szałwia jest skuteczna na zapalenie oskrzeli, piwonia działa znieczulająco, pomaga usunąć wydzielinę z oskrzeli, mięta jest doskonałym antyseptyczny, krokosz barwierski rozrzedza krew i zwalcza infekcje. Ale nie wolno nam zapominać: wraz z roślinami pacjentom przepisywano również tradycyjne leki, więc czy wierzyć w te informacje, czy nie, jest kwestią sporną. Dlatego zdecydowanie nie jest wskazane rezygnowanie z oficjalnej medycyny na rzecz wyłącznie medycyny ludowej w przypadku koronawirusa.

Czosnek, cebula i imbir nie pomogą pokonać choroby. Pomimo ich przydatności dla organizmu, a nawet udowodnionego działania przeciwdrobnoustrojowego, takich produktów nie można porównać z lekami przeciwwirusowymi. Odmowa użycia imbiru, cebuli lub czosnku oczywiście nie jest tego warta. Wręcz przeciwnie, wskazane jest wprowadzenie ich do diety, ponieważ podczas epidemii organizm potrzebuje przydatnych witamin i minerałów, które posiada. A produkty te nadają potrawom przyjemny, niezwykły smak, który przynosi kulinarną przyjemność.

Zioła mogą być stosowane jako uzupełnienie przepisanego przez lekarza schematu leczenia. Można je pić zamiast herbaty, ponieważ duża ilość płynu szybko usuwa toksyny z organizmu. Ale zanim to zrobisz, powinieneś skonsultować się ze swoim terapeutą, aby uniknąć możliwych niepożądanych interakcji leków.

Niezwykłe metody leczenia koronawirusa

Nawet po dwóch latach nie wszyscy wierzą w koronawirusa i trzymają się swojej opinii na temat jego leczenia. W Internecie można znaleźć wiele egzotycznych wskazówek, jak radzić sobie z COVID-19. Są tacy, którzy je powtarzają. W takim przypadku możesz mieć szczęście i wszystko zakończy się pozytywnie lub niekonwencjonalna metoda leczenia spowoduje powikłanie choroby.

Wśród najbardziej egzotycznych metod prym wiodą:

  • picie alkoholu - nadal istnieje opinia, że ​​ wódka pomaga organizm pokonuje wirusy dzięki ich właściwościom dezynfekującym. Jeśli użyjesz go do wytarcia rąk i otaczających przedmiotów, ta metoda naprawdę zadziała.Ale połknięcie otwiera drzwi dla wirusa tylko do wniknięcia do organizmu. Ponadto wątroba, układ sercowo-naczyniowy, krwionośny i hormonalny cierpią na alkohol. Odporność ludzka słabnie, więc nie można mówić o wyzdrowieniu;
  • wizyty w solarium – w czasie pandemii popularność solariów znacznie wzrosła, ale możliwość „zabicia” koronawirusa stosowanymi tam lampami okazała się mitem. W solariach wykorzystuje się widma promieniowania A i B, które nie dają takiego efektu. Urządzenia ze spektrum C można znaleźć tylko na oddziałach chirurgicznych szpitali i nie są bezpieczne dla skóry. Jednak jest jeszcze jeden pozytywny moment z solarium: zaczyna intensywnie wytwarzać witaminę D, która odpowiada za wiele ważnych procesów w organizmie;
  • pływanie zimowe, ocieranie się śniegiem - stwardnienie organizmu jako całości korzystnie wpływa na zmniejszenie podatności na infekcje dróg oddechowych, ale nie może stać się profilaktyką koronawirusa. A jeśli dana osoba jest już chora, w żadnym wypadku nie należy zanurzać się w zimnej wodzie i pocierać śniegiem. Hipotermia organizmu tylko przyczynia się do rozwoju choroby i może powodować poważne komplikacje;
  • Napełnienie balonu – uszkodzenie płuc wspólne dla większości szczepów SARS-CoV-2 może wymagać przedłużonego powrotu do zdrowia. Niektórzy pulmonolodzy zalecają nadmuchiwanie balonika w celu rozwinięcia mięśni oddechowych. Jednak skuteczna metoda na astmę i obturacyjne zapalenie oskrzeli nie działa w przypadku koronawirusa. Wręcz przeciwnie, z powodu nagromadzenia powietrza w jamie opłucnej możliwa jest odma opłucnowa;
  • upuszczanie krwi (hijama) – podobna metoda nietradycyjnego leczenia na początku epidemii była szczególnie popularna w Kirgistanie. Nie otrzymując skutecznej opieki medycznej, mieszkańcy kraju uciekali się do nietypowych metod radzenia sobie z koronawirusem. Hijama, jako ratunek od zapalenia płuc w koronawirusie, był „reklamowany” przez popularnego piosenkarza pop Kurala Chokoeva. Jego rodacy natychmiast skorzystali z okazji do wyzdrowienia, bez zastrzeżeń wierząc w wyniki zabiegu. Ze względu na szeroką dystrybucję Ministerstwo Zdrowia Kirgistanu musiało oficjalnie obalić mit o skuteczności masażu bańkami i upuszczaniu krwi.

Istnieje wiele innych sposobów, w jakie ludzie na całym świecie próbują poradzić sobie z epidemią, która nie opuściła planety od dwóch lat. Niektóre z nich można wykorzystać, inne - absolutnie nie.

W każdym razie warto najpierw zaufać tradycyjnej medycynie, ponieważ podczas pandemii opracowano bezpieczne i skuteczne schematy leczenia COVID-19.

Źródła
  1. BBC News | Obsługa rosyjska. – Koronawirus na świecie: dane według kraju i regionu.
  2. Elektroniczny system informacji medycznej apteka24.ua. – Jak leczy się koronawirusa w krajach świata i na Ukrainie: protokół leczenia, leki, badania, skuteczność.
  3. DOBRA JAKOŚĆ. Inteligentny portal zakupów. – Fitoterapia przeciwko COVID-19: dlaczego zioła, imbir i czosnek nie pomogą w walce z wirusem.
  4. FBUZ „Centrum Edukacji Higienicznej Ludności” Rospotrebnadzor.– Alkohol kontra COVID-19: prawda, mity, opinie i fakty.
  5. Publiczny serwis informacyjny. – Alternatywa dla słońca, śmierć dla koronawirusa: mity o solarium, które już dawno należy rozwiać.
  6. Gazeta. Ru - Sauna, zimno i balony: co jest przeciwwskazane po COVID-19.
  7. Czas teraźniejszy. – Lekarze z Kirgistanu proszą, aby nie leczyć koronawirusa za pomocą upuszczania krwi i psiego mięsa.